Stacje ładowania EV w blokach mieszkalnych: Dochód pasywny, który wymaga lat cierpliwości
Zarządcy budynków wielorodzinnych instalują wspólne stacje ładowania pojazdów elektrycznych i otrzymują udział w przychodach bez codziennego zaangażowania.

Model biznesowy polega na zainstalowaniu stacji ładowania AC (wallboxów) na parkingu budynku wielorodzinnego i udostępnieniu ich mieszkańcom. Zarządca budynku — lub zewnętrzny inwestor — pokrywa koszty zakupu i instalacji, ustala model cenowy (abonament lub płatność za pobraną kWh) i dzieli część przychodów z właścicielami lokali lub wspólnotą mieszkaniową. Kluczowym problemem jest to, że realne wykorzystanie stacji w bloku jest znacznie niższe niż w lokalizacjach komercyjnych, dlatego zwrot z inwestycji trwa latami. Alternatywą jest model CaaS (Charging-as-a-Service), w którym operator instaluje stację bezpłatnie w zamian za udział w przychodach — zarządca nie ponosi kosztów początkowych, ale otrzymuje mniejszą część dochodów. Odpowiedni dla zarządców lub inwestorów dysponujących wystarczającymi rezerwami finansowymi i cierpliwością do czekania na realne efekty.
Właściciele samochodów elektrycznych mieszkający w blokach borykają się z chronicznym problemem: naładowanie auta w domu jest po prostu niemożliwe. Publiczne szybkie ładowarki są oddalone, a przeciąganie przedłużaczy przez okno jest niepraktyczne i niebezpieczne. Tymczasem zarządcy budynków dysponują parkingami, które komercyjnie nie przynoszą żadnego dochodu.
📈Elektromobilność w Polsce systematycznie rośnie
Udział pojazdów elektrycznych w sprzedaży nowych samochodów rośnie rok do roku. Właściciele EV mieszkający w blokach to najbardziej niedoceniany segment — nie mają gdzie ładować auta w domu i są gotowi za to płacić.



















