O różnicy między tymi narzędziami decyduje dziś nie tyle sam obraz, co zapisy pod nim. W jednym wynik można wrzucić do płatnej reklamy nawet na darmowym planie, w drugim dopiero po wykupieniu abonamentu, a w trzecim to, co wgrasz, zasila trenowanie modelu. Regulaminy zmieniają się częściej niż cenniki.
Dlatego przy każdym narzędziu opisujemy nie tylko to, jak radzi sobie z prezentacją, logo czy zdjęciem produktu, ale też co wolno ci z tym zrobić: prawa do wyniku, czy do pliku trafiają dane o pochodzeniu, czy dostawca trenuje na twoich materiałach i komu zakup się nie opłaci. Część linków jest partnerska, zawsze oznaczona, ocena zostaje ta sama.
20 w tej kategorii

Wpisujesz kilka zdań i w kilka minut masz gotową prezentację, stronę lub dokument, który naprawdę dobrze wygląda.
Zaprojektuj logo, koszulkę lub plakat w kilka minut – nawet jeśli nigdy w życiu nie rysowałeś.

Zdjęcie produktu zrobione na kuchennym stole zamienisz w studyjne ujęcie — w kilka sekund i bez fotografa.
Najczęściej tak, ale decyduje regulamin narzędzia i wybrany plan. Darmowe wersje bywają ograniczone do użytku prywatnego albo zostawiają dostawcy licencję na twoje wyniki. Sprawdzaj dwie rzeczy: czy grafikę wolno puścić w płatnej reklamie i czy twoje wgrane pliki służą do trenowania modelu.
Rejestracja znaku zależy od zdolności odróżniającej, a nie od tego, kto narysował symbol. Słabszym punktem są prawa autorskie: przy grafice wygenerowanej wyłącznie maszynowo nie ma pewności, że w ogóle powstaną. Bezpieczniej dopracować wynik ręcznie i udokumentować proces powstawania.
Płaci się kredytami albo miesięcznym limitem generowań, więc realny koszt wyznacza liczba podejść, zanim grafika wyjdzie. Tańsze plany oznaczają zwykle niższą rozdzielczość, kolejkę w godzinach szczytu albo brak licencji komercyjnej. Przy każdym narzędziu piszemy, co wlicza się do limitu.